poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Wypas owiec staje się coraz mniej rentownym fachem

Wypas owiec staje się coraz mniej rentownym fachem, a przy tym możemy mówić o starzejącym się społeczeństwie, a przyszłe pokolenie nie chce, aby iść śladami starszych baców. Nie powinniśmy również zapomnieć coraz bardziej rygorystycznych przepisów (szczegóły http://welnazowcy.pl/), które dotyczą wypasu tych pięknych istot, a przecież od zawsze krąży opinia, że owca jest mianowana ekologiczną kosiarką.

Skutecznie zabezpiecza środowisko przyrodnicze, jednocześnie będąc sporą atrakcją turystyczną. Wypas owiec to mimo wszystko bardzo wymagające zajęcie, robota tylko na kilkanaście tygodni w całym roku, zatem coraz mniej baców i juhasów pojawia się w tym fachu. Zazwyczaj wypas odbywa się od maja do października - więcej na http://welnazowcy.pl/.

http://welnazowcy.pl/


Natomiast chodzi o usytowanie, to odbywa się on głównie w wysokogórskich halach, opcjonalnie na terenach wypasowych, które należą do wielu właścicieli (nawet kilkuset). Owce mają wiele możliwości wypasania, w efekcie przekłada się to na lepszą jakość mleka. Podskubują one zioła, na które mają ochotę. Warto także wspomnieć, że ekologiczny wypas owiec nie może być utożsamiany wyłącznie z pozyskaniem mleka na sery, lecz także z zachowniem dziedzictwa kulturowego.

Mimo że wypasające się owce, to niestety mniej powszechny widok, to w dalszym ciągu jest bez wątpliwości jednym z bardziej atrakcyjnych obyczajów pasterskich. Pielęgnowanie tradycji w niektórych częściach Polski wciąż odgrywa istotną rolę (więcej na http://welnazowcy.pl/). Wzrasta z pewością przepisów. Ma to związek z pracą bacy i wymogu uzyskania przez niego właściwej koncesji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz