czwartek, 14 kwietnia 2016

Produkty z owczego mleka

Wypas owiec nie należy do prostych zajęć. Jeśli ktoś uważa, że to spokojna i miła praca, jest w ogromnym błędzie. To nie tylko śliczne widoki, bliskość natury oraz gór. Obowiązki, jakie ciążą na bacy to wymagające zadania, które wymagają dużych wyrzeczeń. 
Aby wypasać owce na hali trzeba posiadać silną psychikę i odporność na różne warunki pogodowe. 

Przez kilka miesięcy w roku spędza się czas poza domem, w miejscu odległym o wiele kilometrów od bliskich. Za przyjaciół ma się często stado owiec, których należy pilnować jak oka w głowie, dzień i noc (więcej na http://welnazowcy.pl/). W górskich lasach bytują wilki, które tylko czekają na nieuwagę gospodarza, aby porwać jedno ze zwierząt. 

http://welnazowcy.pl/


Wypas owiec to także przemierzanie codziennie wielu kilometrów. Owce nie stoją w jednym miejscu. Ciągle przemieszczają się, poszukując smacznych ździebeł trawy. Ich ulubionym rarytasem są grzyby oraz jabłka. Gdy poczują w pobliżu jedno z nich, nic nie jest w stanie je zatrzymać. Dlatego baca ma do pomocy kilka psów pasterskich, które zręcznie naganiają niegrzeczne owieczki. Jednocześnie pilnują stada przed dzikimi zwierzętami i alarmują gospodarza, gdy ktoś wałęsa się po okolicy. 

Z owczego mleka produkuje się znane na całą Polskę oscypki. Baca doi owce wieczorową porą, po całodziennym wypasie. Następnie przelewa mleko do odpowiednich dzbanów i odstawia, aby wytworzyła się śmietana. Gdy to nastąpi, układa serowe kule, które kolejno przekłada do przygotowanej masy (szczegóły na http://welnazowcy.pl/. Ta z kolei trafia do solanki, a stamtąd do wypieczenia. Skończone oscypki są sprzedawane na targach oraz przydrożnych stoiskach. Takie sery są chronione oznakowaniem Unii Europejskiej i tylko artykuły zawierające przynajmniej 70% owczego mleka można określić prawdziwymi oscypkami. 

O owcach wiemy wszystko http://welnazowcy.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz