Owce karmią się rosnącą trawą lub suchą. A co się z tym wiąże? Na jednakową długość ją przycinają. Pozwala to na wyeliminowanie kosztów związanych z skracaniem roślinności urządzeniem (więcej na http://welnazowcy.pl/. Roślinność "koszona" przez bydło jest bujniejsza i zdrowsza. Nadto owce nawożą powierzchnię w ekologiczny sposób - swoim kałem.
Biegając po danym terytorium, wywołują drgania. Umożliwia to przepędzać żyjące pod glebą gryzonie jak krety czy nornice. Udeptują też glebę, powoduje to, że staje się mniej miękka. Jak zauważono, służą tym sposobem do ochrony wałów przeciwpowodziowych przed niszczeniem.
Należy podreślić, że przycinanie mechaniczne wyżej wymienionych obszarów jest bardzo drogie. Jednocześnie umożliwiają chronić naturalny krajobraz (szczegóły na http://welnazowcy.pl/). Wypas owiec w Józefowie jest na to dowodem. Gdyby nie było zwierząt polany zarosłyby krzewami. Później przeobraziłyby się w las. W efekcie tego ogranicza się odmienność biologiczna.
W Polsce mają miejsce akcje, mające na celu zainteresować rolników, hodowców do wypasu owiec. Jest to zajęcie bardzo wdzięczne i opłacalne. Wiąże się natomiast oddania i wiedzy. Nie można zapominać, że owce to również piękna wełna, niezwykle cenione mleko owcze czy jagnięcina lub baranina. Ciekawość tymi zwierzętami rośnie, a zalety ich hodowli są ogromne.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz