Zwyczaj ten na obszar Rzeczpospolitej przybyła wraz z osadnictwem wołoskim. Jak można się domyślić była to zwykłą kultura zajmująca się pasterstwem. Wpływy te są aktualne widoczne w kulturze pasterskiej.
http://welnazowcy.pl/
W porze wiosennej hodowcy powierzają owce specjaliście. On dzięki wykorzystaniu odpowiednich metod oraz narzędzi przepędza na łąki u podnóża gór. Wiosenny wypas owiec wypada w dzień św. Wojciecha.
Podobnie jest, gdy rozpoczyna się spęd powrotny także nazywany redykiem. Ten z kolei wypada w dzień św. Michała. Wiadomo, że proces jest zależny od warunków atmosferycznych.
http://welnazowcy.pl/
Hodowcy przekazują zwierzęta pod zarządzanie bacy. On łączy je w jedno dużestado. Później opiekuje się owcami, które w czasie dnia są wypasane, po zmierzchu chowa się je w koszarze.
Wypas owiec wiąże się z wieloma obrządkami. Jednym z najważniejszch wydaje się być rozpalenie watry. Żar powinien być obecny do ostatnich godzin czasu wypasania. Innym obrządkiem może być trzykrotne przepędzanie kierdla. Chodzi o przeganianiu stada dookoła znajdującej się w ziemi gałęzi. Ma to duże znaczenie dla chowu. Przeganianie ma przynieść oswojenie zwierzątze sobą. Szczególnie że owce pochodzą od różnych gospodarzy.
W każdym roku stada maszerują na pastwisko w jednej chwili. Ochrona natury sprawiła, że zawieszono wypas na terenach nakreślonych rubieżami parków narodowych. Przez to hodowcy zostali zmuszeni, aby żeby znaleźć inne miejsca na wypas. Dlatego hodowcy musieli zmienić górskie hale na obszary bardziej odległe
http://welnazowcy.pl/
Teraz sprawy obrały nieco inny bieg. Owce wracają na hale. Dotyczy to w wyznaczonych miejscach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz